0

Twój koszyk jest pusty

Zofia Borzymińska

Non Tolerandis…?

Meandry obecności Żydów w Warszawie u schyłku I Rzeczypospolitej

Non Tolerandis…?
Non Tolerandis…?
Data premiery
2019-10-10
Liczba stron
400+408 w oprawie miękkiej ze skrzydłami
ISBN
978-83-66272-94-1, 978-83-66272-95-8
Wybierz wersję produktu:
49,00 zł39,20 zł

     Rozprawa dr Zofii Borzymińskiej znacząco posuwa naprzód wiedzę o Warszawie epoki Oświecenia i zamieszkującej ją wówczas ludności wyznania mojżeszowego. Od czasów Jakuba Szackiego i Emanuela Ringelbluma żadna pozycja nie wniosła tyle nowego materiału i nowych przemyśleń do naszej wiedzy o wczesnym etapie osadnictwa żydowskiego w okolicach stolicy.
     Krytyczny stosunek do dotychczasowej literatury przedmiotu sygnalizuje autorka już we wstępie, akcentując jej jednostronność i skłonność do operowania czarno-białymi schematami. Nie ukrywa słabości ujęć i luk faktograficznych nawet w pracach wybitnych autorytetów, takich jak wspomniany Ringelblum, czy Artur Eisenbach. Swoje wywody opiera na bardzo szerokiej kwerendzie źródłowej.
    W ujęciu Zofii Borzymińskiej lata 1764-1795 to okres wiecznej upartej walki o prawne zagwarantowanie stałej żydowskiej obecności w stolicy; walki o prawo do posiadania stołecznej gminy. Obraz, jaki wyłania się z monografii samej autorce jawi się jako zaskakujący, albowiem – jak stwierdza - mimo historycznej zmienności wydarzeń, wbrew pozorom, w świadomości historycznej Żydów stołecznych wyraźnie dominuje poczucie ciągłości i kontynuacji. W wielu rozdziałach autorka prezentuje mniej lub bardziej zsyntetyzowany dorobek własnych badań szczegółowych. Dotyczy to chociażby Nowej Jerozolimy, osadnictwa na prawym brzegu Wisły, czy słabo dotąd rozpoznanych lat bezpośrednio po Sejmie Wielkim do nadejścia Prusaków. Jej też niewątpliwą zasługą jest wyjaśnienie zastępczej roli reprezentacyjnej odgrywanej przez niektóre żydowskie instytucje, nim doszło do prawnego uznania gminy warszawskiej.
    Warszawa doczekała się wreszcie porządnej i całościowej monografii odtwarzającej wczesną epokę instalowania się w niej wyznawców judaizmu. Gęsta od faktów i wolna od politycznego roznamiętnienia rozprawa Zofii Borzymińskiej jest jak duży bukłak źródlanej wody. Gorąco polecam ją miłośnikom dobrej książki historycznej, szukającym ucieczki od zgiełku współczesności.

                 Dr hab. Daniel Grinberg, prof. Uniwersytetu w Białymstoku

Informacje o autorze